piątek, 25 września 2015

Courgette Soup Recipe


Jutro mam gości i chciałam miedzy innymi na początek podać jakoś sezonową zupę. 
Cukinie wydały mi się idealne, tym bardziej, że mam sporo zapasów tego warzywka, 
a i, że zupkę robi się góra 15 minut . 

Dziś zrobiłam próbę generalną, wy też tak macie, 
że musicie wcześniej wypróbować przepis zanim podacie potrawę gościom. 
W każdym razie zupkę zrobiłam , dla mnie jest pyszna, więc chcę podzielić się z wami przepisem.


Na 4 porcje, potrzebne będą:
 4-5 cukinie,
2 małe cebule,
2 ząbki czosnku .
1 łyżka oliwy z oliwek, sól i pieprz .



Cukinie i cebule pokroić na średnie kawałki , gotować na parze przez około 10-12 minut. 
Następnie zmiksować w blenderze wszystkie składniki i gotowe . 


Podawać z grzankami. Ja lubię z razowym, ryżowym chlebem z dodatkiem dyni (np. firmy Biona) 
i delikatnie posypaną nasionami konopi. 

Szybko , smacznie i zdrowo :) 

Polecam ! 

Teraz pozostało mi dokończyć sprzątanie chaty, bo jutro będę zajmować się tylko kuchnią
 i oczywiście sobą , a później miłymi gośćmi . 

Miłego weekendu 
Cat-arzyna



wtorek, 22 września 2015

BUREAU BONHEUR DU JOUR


Sekretarzyk to dla mnie wyjątkowy mebel . 
Uwielbiam stare sekretarzyki i nigdy nie przechodzę obok nich obojętnie,
prawie każdy chciałabym mięć. 
Kocham sekretarzyki za ich tajemnice, za te wszystkie szufladki i schowki, 
za ich urodę i praktyczność.

Sekretarzyk jako nowa forma mebla narodził się we Francji w XVIIIw.
Te tajemnicze i sekretne meble służące przede wszystkim do pisania 
szybko stały się modne w całej Europie i nadal można je spotkać w wielu domach.

Bardzo lubię malować, remontować i fotografować te damskie biureczka.
Poniżej, egzemplarz jaki ostatnio przeszedł przez moje ręce. 










Dziś to wszystko.


 Chciałabym jeszcze podziękować Wam Kochani 
 za wsparcie, doping i dobre słowo. To dzięki Wam jeszcze tu jestem. 
Baradzo wielkie DZIĘKI ! 

Uściski 
Cat-arzyna



sobota, 19 września 2015

Cute Vintage Fabric Pumpkins



Witam po dłuuuugiej przerwie! 
Pora obmieść pajęczyny z mojego bloga, chociaż teraz taki sezon, 
że pajęczyny są jak najbardziej na miejscu:)

To co my tu mamy... już jesień ! 
Lato kalendarzowe jeszcze trwa ale pani jesień, puka do drzwi. 


Jak jesień to musi być królowa sezonu dynia.
 Zawsze chciałam sobie uszyć dynie z materiału, ale jakoś nie było mi po drodze. 
Przy okazji sprzątania i odgruzowania mojej pracowni,
 powstały takie oto dyńki . 



Dynia z monogramem, czemu nie, taka dynia osobista.
 Do kompletu dynia biała z lnu i w toile de jouy , moim ulubionym deseniu. 

Przez ten czas, gdy mnie nie było w blogosferze, buszowałam po instagramie. 
Jakoś łatwiej tam wrzucić fotkę. Dzięki istagramowi troszkę się rozkręciłam i na nowo sprawia mi wielką frajdę, robienie zdjęć i tworzenie aranżacji. 


Prawdziwe, tradycyjne, pomarańczowe dynie też zdobią mój dom.


Uwielbiam jesienne wieczory spędzać w zaciszu domowym, 
oczywiście przy blasku świec, jakżeby inaczej.


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i ... chyba do niedługo. 
Zapraszam też do odwiedzania mnie na istagramie, klik . 

Uściski
Cat-arzyna