czwartek, 20 marca 2014

Kogucik i Kurka


Na wielu waszych blogach ,  można podziwiać przepiękne pisanki . 
Jaja stroją się , w rożne wzory i kolory . Techniki upiększania jajek nie do zliczenia .
Ja jakoś mało pisankowa jestem , ale szczerze podziwiam Waszą fantazję i umiejętności . 
Jedno jest pewne jaja żądzą na blogach . Taki to ich czas .

Ale żeby były jajeczka , 
najpierw musi być kogucik i kureczka , hahaha:)

U mnie dziś ściereczki z takimi motywami .














A tu ściereczki z pracowitymi gospodyniami 
i piękny niebieski talerz z pastereczką .





Cudownego wiosennego weekendu Kochani ! 

Uściski :) 
Cat-arzyna


czwartek, 13 marca 2014

French Country



 Dziś chcę wam zaprezentować komodę którą ostatnio pomalowałam. 
Oto komoda w stylu „French Country”
Jest bardzo praktyczna bo ma szufladki i dwie szafki z półkami . Drzwi szafek mają szyby w których zawiesiłam zasłonki, wydaje mi się że niekoniecznie w takich dolnych szafkach chcemy eksponować przedmioty, które tam przechowujemy. 
Zasłonki wyhaftowałam w scenki rodzajowe, coś w stylu Toile de Jouy.  
Nasze babcie lub prababcie częstą ozdabiały takimi haftami ściereczki, 
zasłonki czy ścienne makatki. Bardzo podobają mi się te vintage wzory . 
Wyhaftowałam również obrazek z motywem domku i sielskie wiejskie scenki na ściereczkach .
Do tego metalowy, pomalowany na biało dzban Pitcher” z różami, francuska butelka z niebieskiego szkła na mleko i komoda w takiej aranżacji prezentuje się bardzo stylowo. 






Muszę pochwalić się moimi francuskimi talerzykami , 
które dziś do tych klimatów idealnie pasują . 
Każdy z nich jest inny , uwielbiam je, nigdy wcześniej takich nie widziałam. 
Zobaczcie jakie są śliczne :)










Mam jeszcze jeden mebel do pomalowania, w troszkę innym stylu
 ale czuję że trudno będzie mi się za niego zabrać , gdy taka piękna wiosna za oknem . 
Może poczekam na deszcz , wtedy go pomaluję , oj  ale oby „nie wywołać wilka z lasu „ hahaha :) 

Z pozdrowieniami 
Cat-arzyna 


poniedziałek, 10 marca 2014

Spring Birds


Wciągnęło mnie to wiosenne ulepszanie i upiększanie . 
Niewiele powstało nowych rzeczy , bo głównie  zajęta byłam upiększaniem i ulepszaniem siebie . 
Taka to naturalna kobieca potrzeba gdy promienie słońca mocniej przygrzewają . 

Ładny dom , świeże kwiaty w wazonie to nie wszystko, 
nie może w nim zabraknąć zadbanej i uśmiechniętej  pani domu, prawda ?
Wiosną wszystko wokół pięknieje , dlatego też nie wolno nam zapominać o sobie moje miłe :)



A tak z domowych upiększeń , to gdy biegałam sobie po sklepach poszukując nowej wiosennej garderoby , trafiłam na klatki ramki . Pomimo niepasujących do mojego mieszkania kolorów, postanowiłam je kupić , bo klatki i ptaszki to moja tegoroczna koncepcja wiosennego wystroju mieszkania . 


 A to klatki przed i po . 
Klatkowe ramki pomalowałam na szaro i umieściłam w nich ptaszki  . 
Do kompletu poduszka z ptasiorkami . 
Kilka wianków , trochę żywych kwiatów i od razu w domu czuć wiosenny powiew . 







Teraz mam w planach  robić wiosenne porządki w szafie. 
Postanowienie jest takie, że pozbywam się wszystkich ciuchów , w których nie chodziłam w przeciągu dwóch lat ... no dobra trzech lat .... tak , tak wiem, ciężko będzie , bo wiadomo , może kiedyś się przydadzą , może kiedyś coś z nich przeszyję .... ale chociaż spróbuję 
a to co uznam za „ może się przyda” popakuję w worki próżniowe . 
W mojej szafie koniecznie musi zrobić się luźniej . 

A wam podczas takiego wiosennego wietrzenia szafy jak idzie ? 
Macie tak jak ja „że szkoda , może jeszcze się przyda” , 
czy pozbywacie się rzeczy bez większych oporów ?




Poranna kawa dopita , pora zbierać się do pracy .
 A jeszcze chciałam przeprosić że ostatnio nie odpisywałam na maile, 
 postaram się choć na cześć z nich odpisać dziś wieczorem .

Tymczasem życzę miłego dnia :)

Cat-arzyna